Witam,
3 dni temu miałam wycinane migdałki podniebienne. wczoraj wyszłam ze szpitala, podobno wszytsko jest ok. ból jest niesamowity ale domyślam się, że to normalne i aż tak mnie nie martwi (pytanie tylko ile on jeszcze potrwa). Dzisiaj pierwszy raz zajrzałam do gardła i zauważyłam biały osad na całości miejsca po migdałkach. nie ukrywam, że troche mnie to zmarwiło. lekarz prowadzący nie był zbyt wylewny w informacjach, co robić, jak wszytsko będzie wyglądac i ile moze portwać. bede wdzieczna za porade, czy ten osad to normalne? czy powinnam płukać czyms gardło, żeby szybciej sie go pozbyc?
z gory dziękuję, ania