Witam. Być może niektórym mój problem wyda się blachy ale jestem przewrazliwiona na punkcie kleszczy i chorób które przenoszą. Wczoraj znalazłam jednego pajeczaka u mojego psa i wyrwałam go nie pękł nie dotknęłam go ale do dziś nie mam spokoju martwiąc się czy mogłam się czymś zarazic ponieważ nie uzylam rękawiczek. Na palcu mam małą ranke nie wiem jak głęboką dziś praktycznie niewidoczna. Proszę o odpowiedź kogoś kto się zna i powie mi jakie jest prawdopodobieństwo. Jak można się zarazić czy droga kropelkowa tez. Bardzo mi zależy mam malutkie dziecko w domu i boję się ;(
Za hejty dziękuję proszę sobie nie kpic ze mnie ponieważ w życiu się tak nie bałam.