Witam,,

Podczas zwykłych dziennych czynnosci w pozycji leżącej jak setki innych razy, tym razem cos jakby strzykneło w penisie (nie było trzasku), erekcja ustąpiła osłabła ale szybko wróciła do swojej pierwotnej postaci i po dokończeniu sprawy wszystko przebiegło jak zwykle, przy następnej erekcji tego samego dnia zauważyłem tak jakby grubą żyłę z boku penisa wygląda to tak ( http://0.tqn.com/w/experts/Urology-M...e-aneurysm.jpg ) z tym, że jest męciutkie, widoczne cały czas, podczas zwodu bardziej tak jak na zdjęciu, podczas spoczynku jako jasne wybrzuszenie. W gruncie rzeczy nie boli (od czasu do czasu pobolewa penis po stronie tego wypuklenia, czasem zaboli podczas wzwodu, byłem na ostrym dyżurze, podczas USG nie stwierdzono przerwania ciągłości błony białawej ciała jamistego, ale także nie stwierdził co się stało, dodatkowo brak jakis przebarwień, krwawień, penis nie wykrzywił się jak trąbka. To było miesiąc temu ale to wybrzuszenie nie mija, cały czas jest i strasznie mnie stresuje przez co miewam ostatnio problemy z osiągnięciem pełnego wzwodu (panicznie boję się, że cos złego się stanie), mam wizytę u urologa ale dopiero za miesiąc. Czy ktos wie co to może być, czy powinienem zgłosić się na ostry dyżur jeszcze raz w celu kontroli ?