Witam serdeczne,
poszukuje pomocy w/w sprawie. Problem pojawił się u mojej mamy, która ma 70 lat. Wszystko zaczęło się niby od uczulenia, które było leczone zwykłymi lekarstwami z apteki - Allertec ITD. (zalecenie lekarza pierwszego kontaktu). Po ok. dwóch tygodniach mamie zaczęło skakać ciśnienie i skończyło na przyjeździe karetki, gdyż miała 195/112. W szpitalu zostały przeprowadzone badania i nie stwierdzono niczego podejrzanego. Pobyt na SORze trwał niecałe 6 godzin, przepisano leki na obniżenie ciśnienia i skierowano do domu. Na następny dzień umówiliśmy się na wizytę u dermatologa, który nie był w stanie określić przyczyn powstania zmian na skórze. Pan doktor przepisał inne leki na alergie. Miną już prawie tydzień i nie ma żadnej poprawy. Mama cały czas leży, jest bardzo osłabiona, bolą ją nogi ręce. Leki na obniżenie ciśnienia zażywa regularnie, a i tak ciśnienie skacze do ponad od 110 - 160...
Może ktoś spotka się z czymś podobnym lub wie w czym problem lub do kogo z czymś takim trzeba się skierować. Z góry dziękuję za pomoc

http://allegro.zapodaj.net/images/522a987cd025.jpg