Mam problem z wrastającymi paznokciami. Są podobno 3 sposoby na pozbycie się tego.

1. - Samemu działać - na dłuższą metę nic nie daje.
2. - Iść do chirurga - ok, wytnie klinowo ale już raz byłem, nacierpiałem się, zapłaciłem dużo pieniędzy i po kilku miesiącach problem powrócił.
3. - Kosmetyczka - przez rok czasu nosić klamerki, codziennie robić tamponadę no i płacić pieniądze za klamerke co 1,5 miesiąca (bo trzeba zmieniać) - kosztowne i uciążliwe

Zatem - co jeszcze mogę zrobić aby pozbyć się tego problemu ?