Proszę o pomoc w interpretacji wyników. Mój synek ma obecnie 2 lata i 11 miesięcy. Chciałabym po raz kolejny wprowadzić mu mleko, bowiem wkrótce idzie do przedszkola. Nigdy nie miał jakiś objawów skórnych tylko śluz w kupce jak był niemowlakiem i wysokie próby wątrobowe. Po nutramigenie wszystko było o.k. Ostatnią prowokację robiłam w grudniu, nic się nie działo, ale przestraszyłam się, bowiem moje dziecko bardzo często budzi się w nocy z krzykiem ( 5-8 razy) i jak to mówi laryngolog nos wykazuje alergie ( ale dziecko prawie nigdy nie ma kataru tylko często w nosku grzebie) zaprzestałam znów wprowadzać mleko. Jednak kłopoty ze snem trwają już dwa lata, jak nie pije mleka to tez śpi niespokojnie i budzi się ( leczy się u neurologa na zaburzony sen, jak na razie bezskutecznie). Z badań robionych w czerwcu 2016 r. wyniki że całkowite Ige wynosi 68,4 ( norma poniżej 40)., z testów na 50 alergenów w klasie ige wyszło wszystko w klasie O, natomiast z testów igg na nietolerancję pokarmową z 50 alergenów wyszło mleko klasa 2 ( klas w teście było O,1,2,3,), wołowina klasa 1, kakao klasa 1. Kompletnie nie mam pojęcia czy jak wychodzi klasa 2 w Igg to mogę zrobić próbę prowokacji i nie zaszkodzę dziecku. Jest niejadkiem, i urozmaicona dieta sery itp. może zachęciłaby go do jedzenia. Wizytę u alergolog a mam dopiero w maju, ale to jest zbyt dużo czasu, a już teraz chciałabym wprowadzić mleko. Pozdrawiam.