Witam.Zdiagnozowano u mnie za pomocą USG wodniaka jądra prawego.Optycznie jest niewidoczny ,jedynie wyczuwalny,chociaż też nie zawsze.Jego wielkość oceniam na 15-40ml.Przypuszczalna przyczyna ,to uraz.Lekarz zalecił poczekać z zabiegiem,zaobserwować.Jednak nie daje mi to spokoju.Pytanie:....ile mam czekać ,czy zabieg konieczny,czy badanie nasienia może w czymś pomóc ,np.wskazać jakąś nieprawidłowość wynikającą z wodniaka?Pozdrawiam,mam 31l