Witam miałem ponad rok temu utratę przytomności po czym mama powiedziała że idziemy do lekarza zostałem w szpitalu w celu sprawdzenia przyczyny lekarz który założył mi holtera zginął w wypadku samochodowym nie miałem wyników badań z eeg a na wypisie zostało wpisane przebyte napady padaczkowe czy można tak o stwierdzić coś takiego bez wyników ? tomografia wyszła dobrze po czym dostaję pocztą wyniki badań eeg i holter okazało się że eeg jest dobre z holtera wynikło że mam jakies problemy sercowe dążyłem w tym kierunku okazało się że tarczyca lekartka ze szpitala skierowała sprawę do wydziału komunikacji wszystkie badania wychodzą mi dobrze tarczyca powstrzymana lekami leki odstawione na padaczkę nie zażywam żadnych leków ani nic takiego w szpitalu nie zostały mi podawane takie leki a na wypisie informacja że mam coś tam zażywać lekarka ewidentnie mnie wkręciła co mam robić gdy badania są dobre nic mi nie jest od ponad roku wydałem ponad 2 tysiące na badania w ośrodkach medycyny pracy lekarzy itd bo nic mi się nie dzieje i nic mi nie jest od czasu leczenia tarczycy i wyleczenia jej przybrałem na wadzę co było dla mnie ciężkie ważyłem 54 kilo gdzie teraz ważę 64 już wszystko było tego przyczyną że miałem problemy z tarczycą teraz starałem się przeciągnąć odebranie prawa jazdy pierwszy lekarz wydał opinie bo w karcie informacyjnej wpisane było przebyte napady padaczkowe zabranie mi prawa jazdy na 2 lata zrobiłem odwołanie od tej decyzji na kolejnych badaniach na pół roku bo to samo że tak wpisane czy lekarze nie umieją zbadać pacjenta i stwierdzić na prawdę czy coś mu jest i to udokumentować a nie na gołe oczy nie może pan jeździć ponad rok czasu jest ze wszystko ok może nie od roku od czasu wyleczenia tarczycy będzie to jakoś ponad pół roku około 8 miesięcy nic mi się nie dzieje chce mi się wszystko mam super nastrój nic mnie nie dobija jem mam apetyt jest super ale teraz zabierają mi prawo jazdy ale w październiku mam kolejne badania i co zrobić żeby w końcu mi uwierzono że nic mi nie jest prawo jazdy mi jest potrzebne bo jestem rolnikiem straciłem możliwość pracowania mam 24 lata a lekarze niszczą mi życie zamiast pomagać pomóżcie mi proszę