Witam. Zauważyłem u siebie dwa grube(4-5 razy grubsze niż zwykłe), czarne, matowe i ostre włosy na brodzie. Wyrywanie ich jest niezmiernie łatwe - najzwyczajniej wyjmuje się je ze skóry, a pod nimi jest trochę ropy. Wyczytałem na jakimś forum, że są to włosy Schriddego i są oznaką zmian rakowych. Trochę się tego przestraszyłem. Nie znalazłem jednak żadnych informacji na Google o tych włosach. Dodam tylko, że nie pojawiają się na żadnych znamionach, tylko na normalnej skórze. Mam 27 siedem lat - nie wiem czy wiek ma tu znaczenie. Proszę o poradę, czy warto się tym martwić i czy iść z tym do lekarza.
Pozdr.