Witam!
Jestem 3 miesiąca po artroskopii kolana (wcięcie części obu łąkotek, mikro-złamania, nadal nie zrekonstruowane - zerwane więzadło krzyżowe przednie). Przy okazji na TK wyszło, że mam chrzęstniaka kości udowej tuż nad kolanem 60/ 20/ 21mm - innych badań nie było. Opinie i rady ortopedów różne: od szybko usunąć (propozycja na grudzień) do nie ruszać, czekać i obserwować, jedni twierdzą że wyłyżeczkowanie osłabi kość i może też doprowadzić do zezłośliwienia, inni, wprost przeciwnie, iż pozostawieni może prowadzić do rozrostu, osłabienia kości itp. U onkologa nie byłem - nie dostałem skierowania i nie mogę się dowiedzieć czy w Łodzi jest specjalistyczna poradnia lub specjalista od nowotworów kości. Nie wiem też czy przydatne byłyby jakieś dodatkowe badania potwierdzające rozpoznanie, że to tylko enchondroma, a nie jakiś inny nowotwór, lub też czy nie jest to np. chrzęstniak mnogi - nie miałem ostatni rtg innych kości, a bóle miewam (może po prostu związane z wiekiem 62 l., choć otyły nie jestem, regularnie ćwiczę, dieta itd.). Mogę liczyć na jakieś rady - dodatkowe badania, czekać i obserwować czy operować itp?
Pozdrawiam
Darek
darek-michno@o2.pl