Witam, jestem młodą dwudziestoletnią dziewczyną. Od roku borykam się z dość krępującym problemem. Przed oddaniem stolca, a również czasami rano odczuwam wilgoć w okolicach odbytu, która pozostawia ślad na bieliźnie. Dodam, że nic mnie nie boli, nie piecze, szczypie, żadnych objawów bólowych poza tą krępującą plamą na bieliźnie. Po wypróżnieniu wszystko wraca do normy. Dodam, że piłam dużo kawy (nawet do 2-3 dziennie) zauważając że to właśnie ona była źródłem moich częstych wizyt w toalecie i nasileniu się tego problemu. Po rzuceniu kawy, stolec jest gęstszy, wypróżniam się rzadziej, jednak problem z wilgocią nie minął.