Witam. Mam 21 lat do pewnego czasu, byłem całkowicie zdrowy i nic mi nie dolegało. Jednak jakiś czas temu zaczęło dziać się coś niepokojącego z moim organizmem. Niecały miesiąc robiłem badania krwi i wyniki były w normie.
Postaram się wymienić wszystkie niepokojące mnie rzeczy dziejące się z moim organizmem.
1. Ból mięśni i stawów (początkowo pojawiający się raz na jakiś czas, teraz nie rozstaje się ze mną).
2. Nadwrażliwość/ból skóry, tzn. bolące niektóre miejsca na ciele szczególnie okolice brzucha, pachwiny. Jakikolwiek dotyk jest nieprzyjemny, zdejmowanie, ocieranie się koszulki jest bolesne (znośny ból, coś jak promieniujące *piekące* ciarki).
3. Krwawienie z nosa
4. Jestem ciągle zmęczony, brakuje mi sił na czynności, które przychodziły mi lekko (ogólne osłabienie).
5. Brak chęci do wykonywania czynności, które były dla mnie normalne.
6. Na żołędziu pojawiły mi się czerwone plamy, które z czasem zaczęły intensywnie ropieć. Duży ropny nalot zbierający się pod napletkiem (przy częstej higienie) o zapachu *śmietnika*
7. Problemy gastryczne; wzdęcia, brak łaknienia, mdłości, rozwolnienie, częste oddawanie kału.
8. Bóle głowy.
9. Krostki na ciele w miejscu tatuażu, bardzo blisko siebie. Twarde, nieschodzące, poszerzające się w wolnym tempie.

Pojawiają się też różne inne anomalie w moim organizmie, trudne do opisania i nieregularne. Wszystkie objawy pojawiły się w różnej kolejności niż wymieniłem to powyżej. Wszystko zaczęło się jakieś 1,5 miesiąca temu. Nie potrafię określić co mogło być czynnikiem. Zaznaczam, że tą samą treść umieszczę na różnych forach medycznych. Lekarz ogólny przepisał mi leki przeciw zapalne, które nie przyniosły żadnego efektu. Chciałbym zasięgnąć kilku opinii nim udam się do innego.