Witam mam dziwne "objawy". Chodzi konkretnie o to ze dostalam okres o 7 dni wczesniej co jest dla mnie nietypowe bo zawsze miałam idealnie regularny cykl. Miesiaczka byla bardzo obfita w pierwszym dniu i leciutka przez kolejne 4 co tez bylo dosc dziwne . Teraz jest moment kiedy planowo mialam miec ta miesiaczke co przyszla wczesniej i od kilku dni jestem jakas oslabiona, wszystko mi smierdzi i ciągle spie np dzis wstalam jak to przy wolnym dniu normalnie o 8 a o 11 juz czulam mega zmeczenie i zasnelam na 1.5 godziny pozniej kryzys znow pojawil sie kolo 17 ale sila rzeczy to przetrzymalam. Teraz czuje sie jakbym nie spala od wczoraj . Co moze to powodowac nie chce schizowac ze to ciąża czy cos innego ale warto spytac a nie chce narazie o tym mowic partnerowi bo on Kazdy objaw zmeczenia i nie tylko uznaje za ciaze i sie cieszy na zapas. Pomozecie?