Miałam dziś badania u lekarza medycyny pracy. Zrobiono mi badania glukozy z żyły na przedramieniu. O 8: 00 zjadłam pół bułki z wędliną i wypiłam słabą kawę, o 10: 00 miałam 52mg/dL glukozy. O 12: 00 zjadłam mała słodką bułkę. O 13: 30 powtórzono badanie glukozy, lecz z palca- wynik 155mg/dL. Dodam, że czułam się bardzo dobrze. Nie byłam zdenerwowana, spocona, głodna. Do tego od 4 dni spóźnia mi się okres (Test ciążowy, który dziś robiłam wypadł negatywnie). Problem również był po tym jak została mi w obu przypadkach pobrana krew do badań. Np. po ukłuciu palca do pomiaru mała igłą krew leciała mi przez następne pół godziny. Nigdy nie miałam takie problemu. Mam 23 lata, wagę mam całkowicie w normie, nie nadużywam alkoholu, nie palę, nie biorę żadnych leków, nie nic nie choruje oraz zdrowo się odżywiam. Jaka może byś przyczyna i co dalej?