Witam mam 18 lat
Moje uzależnienie polegało na tym że za każdym razem jak kładłem się spac w nosie mam na tyle małą przepustowośc iż uważam że nie dam rady się skupic na śnie i jednoczesnym śwadomym oddychaniu. Oczywiście sięgam po krople. Oczywiście pomagały czyli nos mam w 100 procentach drożny. Dzięki temu wydawało mi się że łatwiej mi zasnąć.Stosuje krople od 3 z może 4 lat prawie codziennie.Wcześniej nie miałam żadnych skutków ubocznych.Od pewnego czasu mam problem ze złapaniem tchu, nie mogę oddychać.Często mam napady duszności i drgawki przy tym pocą mi się ręce i mam wysokie tętno i boli mnie serce i lewa ręka.Proszę o pomoc.