Witam
19 XII 2016r. mąż udał się na wizytę do okulisty, aby zakwalifikował go do operacji zaćmy na prawym oku (na oku lewym miał robioną operację na zaćmę 7 lat temu). Mąż ma 46 lat. Podczas badania okazało się, że na oku lewym ma odklejoną siatkówkę. Udaliśmy się do kliniki i już dwa dni później mąż miał przeprowadzoną operację opasania. Przy przyjęciu do szpitala mąż dobrze widział na to oko (1,0 ccwł). Po operacji mąż na oko nie widzi (0,5/50 cc-1,0 Dsph=0,1). Przeszliśmy dwie wizyty kontrolne a lekarze nie wiedzą dlaczego mąż nie widzi i każą czekać. Ponoć ma duże męty w ciele szklistym które przysłaniają widzenie. Tego przed operacją nie było. Podkreślają, że operacja przebiegła prawidłowo, siatkówka jest przyłożona. Jednak nie potrafi mi nikt powiedzieć dlaczego mąż nie widzi i czy widzieć będzie? Jedyną odpowiedzią jest - trzeba czekać. Tylko jak długo mamy czekać? Jakie kroki powinniśmy podjąć? Czy są metody aby pozbyć się tych męt? Proszę o poradę.
Pozdrawiam