Dzien dobry moja siostra ma 7 lat i miala guza mózgu trzeciej komory szyszynki tylnej. Po operacji okazalo sie ze stracila wzrok. Nie wiemy czy byl to błąd lekarza czy poprostu tak zadziałała na nia ta operacja. Badania po operacyjne i dalsze badania wykazały że wszystkie żyłki i inne narządy wzroku są przepalone. Mamy możliwość na przeprowadzenie operacji ale musimy mieć udokumentowane, że po operacji jej wzrok może się polepszyć. Nie wiemy gdzie mamy iść i co robić, aby dowiezieć się w stu procentach, że jej wzrok się nie polepszy bo dotychczas doiwiedzieliśmy się, że najprawdopodobnie się jej wzrok nie polepszy nawet po operacji ale nie mamy pewności w stu procentach. Czy możemy liczyć na państwa pomoc i doradzenie co mamy robić?