Mam pytanie,
Jako 7latek straciłem przytomność przy oddawaniu moczu rano. Miałem robione badania EEG, które nic nie wykazały.
Przez lata był spokój, następnie podoba sytuacja:3 krotnie w ciągu miesiąca straciłem rano przytomnosc.
Wszelkie badania, łącznie z Tomografem z kontrastem wyszły ok, tsh ok, problem był jedynie z kortyzolem.
Minęły 4 lata i wczoraj rano znowu straciłem przytomnosc. Znalazla mnie zona. Lezalem siny, ze szczekoscioskiem cicho, po chwili zaczalem charczec, cialo bylo luźne (nie spiete). Utrata przytomności była kilkuminutowa. Jak sie ocknalem nie mialem silybwstac , pozniej chciało mi się spać. Aktualnie lecze sje na zapalenie oskrzeli i zatok szczelowych, mam anyybiotyk. Od dłuższego czasu czuje się osłabiony i ciągle oblewaja mnie zimne poty. Jaka może być przyczyna utraty przytomności? W nocy czesto miewam szczekosciski i zgrzytanie zebami. Nie wygląda mi to na zaburzenia mikcyjne...jakie badania wykonac? Juz rozkladam rece...