Witam. Chciałbym oddać krew jednak jest pewien problem, który uniemożliwia mi podzielenie się z innymi tym cennym płynem. A mianowicie podczas wszelakich iniekcji zaczynam słabnąć i tracę przytomność. Po nakłuciu mam wrażenie jakby uciekało ze mnie życie. Moje ręce wydają się cięższe niż siła mięśni, obraz robi się biały, tracę kontrolę nad ciałem. Co najciekawsze podobne objawy mam podczas mierzenia ciśnienia. Po założeniu ciśnieniomierza czuję jak zaciśnięte miejsce pulsuje, moje serce znacznie przyspiesza ( co uniemożliwia wykonanie prawidłowego pomiaru ), momentalnie robi mi się gorąco, duszno i słabo. Jeżeli pomiar nie zostanie przerwany po prostu upadam i tracę świadomość. Domyślam się jedynie, że mój problem ma podłoże psychiczne, bo przecież pomiar ciśnienia nie jest niczym szkodliwym. Dlatego jeżeli ktokolwiek spotkał się z podobnym problemem i podzieli się ze mną możliwym rozwiązaniem, być może ja będę kiedyś w stanie podzielić się z innymi swoją krwią. Mam 25 lat. Zmagam się z alergią. W dzieciństwie pobieranie krwi i pomiar ciśnienia nie był dla mnie żadnym problemem. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie od kiedy problem zaczął występować.