POMOCY!!!
Od ponad roku męczy mnie świąd odbytu.
Lekarze nie maja pomysłu jak mnie leczyc.
Wszystkie badania są prawidłowe.
Byłam badana pod kątem bakterii, grzybicy, hemoroidów, tarczycy, cukrzycy itd - i NIC.
Rektoskopia też niczego nie wykazała. Nie mam alergii.
Jestem zrozpaczona.
Jedyne co sie pojawiło to jakby fałdki skóry przy odbycie, ale lekarze mówią, ze to nic takiego.
Świąd jest tak silny, że nie mogę normalnie funkcjonować. Nie śpię w nocy, z przemęczenia zaczęła mi lecieć krew z nosa.
Nie wiem do kogo jeszcze mogłabym zwrócić się o pomoc.
Czasami lekko łagodzi świąd tabletka przeciwbólowa (ale ile mogę tego łykać i jak długo...)
I jak mam funkcjonować w pracy??
Błagam o pomoc
Zrozpaczona