Witam
Dwa tygodnie temu byłam przeziębiona, miałam ból gardła, kaszel i katar. Brałam lekarstwa, ale obeszło się bez antybiotyku. Tydzień przeleżałam w łóżku, bol gardła i katar ustąpił, ale wciąż męczy mnie w szczególności w nocy suchy kaszel. Mam w tedy wrażenie że zaraz wypluję płuca. Nie pomagają żadne syropki.
Czy ktoś z Was może polecić jakiś skuteczny lek na suchy kaszel???
Co mam robić???

Proszę o odpowiedź


_________________________________________
linki i reklama w sygnaturze dostępna od 10 postów (inf.)