Od jakiegoś czasu dopada mnie dziwna zależność- gdy boli mnie głowa i wezmę paracetamol jest ok, jednak gdy zażyję aspirynę bądź ibuprofen nad jednym okiem tworzy mi się "bańka". Powieka jakby puchnie lub nabiera płynu i oko jest przymknięte. to się robi nad kącikiem oka pod brwią, nie na samej powiece. Dziwna rzecz, wcześniej tego nie miałam i minęło trochę czasu zanim odkryłam że dzieje się to po NLPZ. Może to uczulenie? Ale wcześniej brałam te leki i nic mi nie było. Może więc zatoki a głowa boli też od tego? Lekarz rodzinny tylko się skrzywił jak mu to opowiedzialałam, chyba nie potraktował mnie poważnie... Proszę o pomoc