Witam, od kilku miesięcy mam dziwne uczucie ucisku pod lewą pachą mniej więcej na poziomie sutka - jak siedzę czy stoję nie występuje (mam wrażenie że mam guza pod pachą) - czasami uczucie kłucia podczas ruchu lewą ręką między łopatką a pachą, ale jak np. leżę na lewym boku to czuję ucisk (występuję również w okolicach łopatki - nie potrafię wskazać miejsca) - macałem się i nie ma chyba opuchlizny. Czasem - bardzo rzadko nie występuje wcale. Towarzyszy temu uczucie niepokoju - jak już sobie poczytam o podobnych objawach w internecie to nie zasnę przez całą noc. Oglądając swoje ciało zauważyłem również małe uwypuklenie w okolicy mostka (tam gdzie się łączy z żebrami) - twarde, przy naciskaniu palcami uczucie jakby się uginało ale nie boli. Zaobserwowałem również dziwne uczucie w kręgosłupie takiego jakby zesztywnienia ale nie potrafię dokładnie zlokalizować miejsca ale mniej więcej w okolicach TH10 - L2 oraz między łopatką a kręgosłupem.

Jak nie ustanie niebawem to udam się do lekarza rodzinnego, z tego co poczytałem w internecie to może być: nerwica, rak płuc, czerniak(jakieś 5-6 lat temu popękał mi pieprzyk i mam go do dzisiaj w kawałkach i coraz bardziej boję się coś z nim zrobić), problemy z trzustką lub układem pokarmowym, dziwny wyrostek mieczykowaty (jeśli chodzi o mostek). Szczerze mówiąc trochę się tego obawiam - ale w okresie kiedy się to zaczęło miałem robione usg jamy brzusznej, badania krwi (wyszło coś z trzustką i miałem zaleconą zmianę diety bo była za bardzo obciążona) - to były badania odnośnie czego innego ale przy okazji zostały zrobione. Czy to może być nadal jakiś problem z trzustką czy mam się obawiać najgorszego?