Witam.
Piszę z problemem z którym borykam się już rok. Rok temu musiałam brać sterydy (encorton). Po stopniowym odstawieniu leku dostałam takiego oto wysypu "mini trądziku" wokół ust i policzkach w okolicach żuchwy, poszłam więc do apteki i Pani zaproponowała mi Benzacne. Krem pomógł stosowałam go tylko na zmienione chorobowo miejsca a dla złagodzenia smarowałam się również Cetaphilem PS. Po około tygodniu po zmianach nie było śladu, ale pewnego dnia wstałam rano z bardzo czerwoną buzią. Czułam jakbym była poparzona, nie mogłam umyć się nawet samą wodą. Poszłam więc do apteki i dostałam tabletki Lirra. Łykałam tabletki i smarowałam się Cetaphilem. Na kolejne dni czułam jakby na mojej twarzy zrobiła się jedna wielka skorupa. Poszłam więc do dermatologa. Uznał że to reakcja na krem Benzacne. Przepisał do mycia Cethapil, do smarowania Dalacin T oraz mała tubkę kremu który był sterydem lecz nazwy nie pamiętam coś na M... który miałam stosować tylko przez 3 dni. Po tym wszystkim buzia jakoś doszła do siebie, ale po miesiącu na linii żuchwy i brodzie co chwile robiły mi się okropne, uciążliwe stany zapalne. Postanowiłam pójść do dermatologa, ale tym razem innego. Pani doktor przepisała mi antybiotyk Unidox oraz do smarowania krem Rozex. Stany zapalne ustąpiły. Jednak cały czas nakazała się smarować Rozexem. Przy pytaniu czy to trądzik różowaty usłyszałam, że to delikatne stadium. W internecie wyszukałam, że to może być dermatoza okołoustna lub ten trądzik posterydowy. Do dziś dnia nie było miesiąca w którym nie wychodziło mi to uczulenie/trądzik taki jak przy odstawieniu sterydów. Raz zauważyłam, że pojawiła się gdy myłam łazienkę silnym środkiem i widocznie z oparów powstało to uczulenie. Staram się jeść zdrowo, uprawiam sport, nie pije ani nie pale. Używam dermokosmetyków antyalergicznych. Choroba nie pojawia się w tym samym czasie co miesiąc więc wątpię, że jest to uzależnione od cyklu menstruacyjnego. Wstawiam zdjęcie policzka zmienionego chorobowo, jeszcze przed "rozkręceniem" się choroby. Link: https://imagizer.imageshack.us/v2/52...537/3VRSZj.jpg
Są to białe pryszczyki osadzone blisko siebie, na czerwonym placu. Z każdą godziną bardzo szybko się rozprzestrzenia. Dotyk tego miejsca jest bardzo bolesny. Uczucie jakbym nie miała kilku warstw skóry i dotykała się po bezpośrednio po mięśniach.Bardzo prosiłabym o pomoc w diagnozie.