Witam Od kilkunastu lat miałem różne dziwne objawy i nawet nie wiem czego, bo analizy medyczne nic nie wykazały. W sumie nawet pisząc wątek w tym dziale nie wiem czy jest tym odpowiednim. Najpierw miałem objawy typu nagłe bóle brzucha potwornie silne, trwające około godziny i występujące co parę tygodni. Coś jakby skręt jelit. Ale żadne badania nie dały odpowiedzi, nawet USG jamy brzusznej podczas bólu. Kolejno bóle przerodziły się w "czasową ślepotę" tzn. bez jakiejś zapowiedzi traciłem wzrok gdzieś w 70% na obu oczach również na około godzinę czasu. Objawy te łączą się w całość, gdyż zaczęły występować bezpośrednio po sobie i zarówno czas trwania jak i okresowość były takie same zaś różnica polegała na tym że zmieniały się przy zmianie otoczenia, zmianie szkoły. Kolejne lata w liceum przyniosły znów inne trudności typu skoki ciśnienia, duszności również okresowe i o podobnej intensywności oraz rozpoczął sie zauważalny proces tracenia ostrości wzroku. Obecnie mając zaledwie dwadzieścia parę lat trudno już mi cokolwiek przeczytać bo oczy szybko tracą ostrość.Raz lepiej raz gorzej.Nie wygląda to tak jak przy konieczności noszenia okularów, lecz patrząc w lustro, próbując wyostrzyć wzrok, widzę jak źrenica oka bez przerwy się się powiększa i zmniejsza cyklicznie, tak jak obiektyw w aparacie nie mogący ustawić ostrości. Dodatkowo okres zmieniania ostrości oka z bliskiej odległości na daleką jest bardzo długi, no trwa ładne kilka sekund. Tracę już nadzieje że może być lepiej, ciągle wzrok sie pogarsza, a do tego czasem charczy mi w uszach gdy coś głośniej ktoś mówi lub muzyka gra, choć bardzo mało nosiłem słuchawki. Mój kontakt z otoczeniem stał się bardzo słaby, właściwie to gubię się miedzy ludźmi nie poznając znajomych, nie odróżniając twarzy. To wszystko się łączy jakby w ośrodkowym układzie nerwowym gdzie sygnały są blokowane i czasem trudno mi zebrać nawet myśli. Unikam fluoru, aspartamu, GMO, a mimo to takie coś. Mam drobne przypuszczenia że to rtęć którą dostałem w szczepionce wpływa w ten sposób na ośrodkowy układ nerwowy ale również nie mam pewności. Zażywam też zioła na rozszerzenie naczyń krwionośnych w gałkach ocznych (tak polecił mi lekarz), ale wątpię a żeby coś to dało. Jeśli ktokolwiek może pomóc, proszę bardzo o poradę w tej sprawie.