Witam. Mam taki problem. Ostatnio zaczął boleć mnie ząb który miałem wyrwać miesiąc czy nawet dwa miesiące temu (wiem, że moja wina ale nie o to mi tutaj chodzi). Poszedłem do dentysty. Stwierdził mi torbiel na dziąśle (ropę). Pani stomatolog dała mi antybiotyk który miałem łyknąć wieczorem po wizycie, następnego dnia rano i jechać do kliniki usunąć ząb.
Tylko mam taki dylemacik - jest sens jechać, skoro ten torbiel-ropa jest jeszcze nie wyleczona? Chyba na zdrowy rozum trzeba wyłykać antybiotyk i dopiero ze zdrowym iść na usunięcie. Ale nie jestem stomatologiem ani innym lekarzem więc postanowiłem napisać na forum. Z góry dziękuje za szybką pomoc.