Ubolewam nad moją głupotą. Proszę mnie nie ganić za to. Proszę o radę.

Pewnego dnia zauważyłam dziury w moich ubraniach. Moje ulubione bluzki miały ogromną ilość dziurek i przyczyna była jasna-mole odzieżowe. Latały i żerowały w mojej szafie. Postanowiłam zrobić wielkie porządki umyłam dokładnie całą szafę i kupiłam kulki na mole. Porozsypywałam je po całej szafie oraz aby zapobiec wylegania sie moli w innych miejscach takze w mniejszych szafkach oraz innych szafach w innych pokojach. Śmierdziało niesamowicie jednak przyzwyczailam się do tego zapachu, na dodatek mam zepsute drzw od szafy i naprawdę wszędzie czuć było kulki. Ale przyzwyczailam się. W końcu tyle kasy zmarnowałam wyrzucając na śmietnik moje ukochane ciuchy.
Jednak od jakiegoś czasu zaczęlam się dziwnie czuć. taka bez siły, kręciło mi się czesto w głowie(na początku stosowania kulek tego nie było)
Najbardziej przerażający był fakt iż zaczęłam czuć kłucie w wątrobie. Właściwie czuje wątrobe 24/7 raz kłucie raz ucisk. Początkowo zwaliłam to na antydepresanty i przeziebienie (połąćzenie leków z paracetamolem i fluoksetyny raczej nie ma korzystnego wpływu na wątrobę)
Zrobiłam badania wyszła mi anemia!!! Nigdy przenigdy anemii nie miałam. Zawsze wyniki mi wychodziły idealnie.
Przy okazji TSH bardzo niskie(ale to z innej beczki)
1) Czy to może byc wpływ tych kulek?
2)wyrzuciłam- ale co zrobic aby "odruć" swój organizm?

cytuje jedną stronkę int która mnie przeraziła

"Stosowane w domach środki na pozbycie się moli posiadają w swoim składzie naftalen, kamforę oraz niekiedy 1,4-dichlorobenzen. Mimo, że środki przeciwmolowe można zakupić w postaci ciała stałego (pastylki, kulki), są bardzo lotne, a ich opary bardzo niebezpieczne. Wysokie stężenie naftaliny, która może dostać się do krwiobiegu człowieka, prowadzi do hemolizy – rozpadu czerwonych krwinek, co może być tragiczne w skutkach. Naftalina i PDCB w mniejszych dawkach mogą wywoływać ospałość, a także napad padaczkowy. Długoterminowe wystawienie na działanie oparów tych substancji może prowadzić do uszkodzeń wątroby i nerek."