Witajcie,

potrzebuje szybkiej porady, gdyż czuję się bezradna. Od dłuzszego czasu kiepsko sie czuje a, że mieszkam w UK to wiadomo, że traktują mnie jak hipochondryka z czym nie pójde do lekarza. Podczas urlopu w Polsce zrobiłam MR całego ciała i otrzymałam w wyniku tarczyca niejednorodna- wskazane usg szyi. Natomiast rok temu miałam badania hormonów- wyszły w normie. Po dzisiejszej wizycie u lekarza zostałam zignorowana i mieli gdzieś moje wyniki. Wyprosiłam jedynie ponowne badania hormonów ale o żadnym usg nie ma mowy bo nie widzą potrzeby. Czy jeśli wyjdą w porzadku to powinnam zrobić to USG prywatnie, lub czy jeśli wyjdą źle i nadal nie będą chcieli mi go zroić, też powinnam? Co może oznaczać tarczyca niejednorodna, gdyż google nie wnosi wiele...

Dziekuję za pomoc.