Zażywam daylette już ponad pół roku i od dwóch miesięcy dostaje okres w trakcie ich brania np. przy 14 labletce. Byłam u lekarza i stwierdził, że to wina
grypy żołądkowej i jeśli problem się powtórzy to mam się zgłosić. W tym miesiącu znów mam to krwawienie jednak nie wiem jaka może być przyczyna? Leki biorę o stałej porze, regularnie, nie zażywam innych leków i nie było wymiotów ani biegunki. Czy jest obawa że one nie działają? Czy powinnam dodatkowo się zabespieczać zanim uda mi się skontaktować z lekarzem? A może mogę być w ciąży i stąd to krwawienie?