Witam, od września biorę tabletki antykoncepcyjne. Pewnego dnia zapomniałam wziąć tabletki, a z racji tego, że nie miałam ich przy sobie wzięłam je po 12,5/13 h - był to pierwszy tydzień zażywania tabletek.. Dwa dni później uprawiałam seks z moim chłopakiem, który nie skończył we mnie. 16 dni później zrobiłam test, który wyszedł negatywny. 18 dni później dostałam okres, który trwał 4 dni... po 7 dniach przerwy ponownie zaczęłam brać tabletki i teraz również dostałam okres, ale był on bardzo skąpy. Być może za bardzo panikuję, ale czy jest prawdopodobieństwo, ze moge byc w ciąży?