Witam! Na początku wrześnie zdarłam skore na kolanie, powierzchnia rany ok 3cmx2cm, w ogóle nie chciało wyschnąć i sie zagoić, w końcu ranę pokryła żółta gęsta maź i pani w aptece dała mi antybiotyk. Kiedy po miesiącu wreszcie udało mi sie doprowadzić kolano do porządku, przewróciłam sie na rowerze i zdarłam skore w dokładnie tym samym miejscu. Tym razem zagoiło sie szybciej ale właśnie pod blizna zaczął zbierać sie jakis płyn. Wyglada to jak ogromny odcisk, warstwa skory jest na tyle gruba ze od paru dni sie nie przebiła, na początku bardzo bolało wiec smaruje propolisem i sudokremem i robie okłady z olejku z goździków ale zaczyna bolec mnie kolano, nie wiem czy to przebić czy pójść do lekarza... Problem w tym ze mieszkam w Anglii i jeżeli nie trafie na lekarza z polski to pewnie dostanę paracetamol. Bardzo prosze o pomoc, mecze sie z kolanem juz przez pare miesięcy i zaczynam sie martwić ze to moze przerodzić sie w cos poważnego.
Z góry dziekuje,
Ewelina