Witam wszystkich, piszę na forum bo mam dość nietypowy problem i żaden lekarz nie potrafi określić co to tak na prawdę jest. Zaznaczam ze jestem ALERGICZKĄ.
Mianowicie: jestem w 21 tyg. ciąży a problem zaczął się ok 3 tyg. temu. Zaczęło się od STÓP - przeraźliwe swędzenie najpierw na podbiciu, poźniej w okolicach palców, aż w końcu spody stóp:/...na początku były to tylko stopy, teraz sa to rowniez DŁONIE, i dzieje się z nimi tak samo jak ze stopami (ta sama kolejność). Lekarze wykluczyli CHOLESTAZĘ CIĄŻOWĄ bo wyniki są dobre (aspat, alat, bilirubina i coś na f), tylko alat minimalnie odbiega od normy (do 30 a ja mam 32). Wysypka, a raczej maleńkie pęcherzyki z "wodą" pojawiają się jak sądzę w wyniku drapania(nie da się tego nie drapać). Objawy najgorsze są w nocy, mam spuchniete stopy i dlonie i bardzo swędzą, a ja to oczywiście drapie, nawet przez sen(wyglada to jak typowa cholestaza, ale skoro lekarze to wykluczają?).
Nie wiem co to, ale jest bardzo uciążliwe. Pomagają jedynie zimne okłady, ale na chwile.
Może ktoś przypuszcza co mi jest? Może jakaś świerzbiączka? Uczulenie? lekarze nie wiedza....POMÓŻCIE PROSZĘ