Witam
Sulpiryd jest zwykle bezpiecznym, przeciwdepresyjnie działającym lekiem neuroleptycznym - czyli hamującym działanie dopaminy w Twoim mózgu. Dopamina z kolei jest substancją, która wpływa na poziom prolaktyny - zahamowanie działania dopaminy sulpirydem niestety spowodowowało podwyższenie poziomu prolaktyny, co jest nierzadkim działaniem niepożądanym tego leku. To było przyczyną zaburzeń miesiączkowania. Pomimo, że po sulpirydzie czułaś się psychicznie dobrze, nie powinnaś go zażywać - stale podniesiony poziom prolaktyny nie jest korzystny, może osłabiać Twoje kości, powodować zaburzenia miesiączkowania, a nawet niepłodność. Zmiany apetytu są niestety z kolei częstym objawem niepożądanym Seronilu, Twojego nowego leku. To, że nie czujesz się po nim dobrze psychicznie może być efektem tego, że przyjmujesz go zbyt krótko - na działanie leków z tej grupy TRZEBA POCZEKAĆ 2-3 tygodnie. Jeśli po Seronilu będziesz czuła się źle lub po wielu tygodniach stosowania nadal będziesz miała wrażenie braku efektu, odwiedź lekarza prowadzącego, być może wskazana jest jego zamiana. Jednak nie na Sulpiryd - ten owszem, można przyjmować długotrwale, ale nie w przypadku hiperprolaktynemii, która u Ciebie wystąpiła...czytaj dalej


Edytuj Post