Witam.

Na wstępie zaznaczam, że żadnym ekspertem rzecz jasna nie jestem i niektóre rzeczy mogłem niechcący przekręcić co przełożyło się na błędne wnioski.

Zdiagnozowano mi niewyrównaną subkliniczną niedoczynność tarczycy, przypisano mi tabletki Eutyrox 50. Jako że z tego co przeczytałem w opisie tej choroby, subkliniczna niedoczynność tarczycy charakteryzuje się mniejszą ilością symptomów, a dopiero długotrwałe nieleczenie tej odmiany niedoczynności prowadzi do "klasycznej" niedoczynności tarczycy, chciałbym się dowiedzieć czy z medycznego punktu widzenia ta subkliniczna niedoczynność jest uważana za, nazwijmy to "pełnoprawną niedoczynność tarczycy". Chodzi mi o to, że np. osoby z niedoczynnością tarczycy nie mogą oddawać krwi, brać niektórych leków, dostają kategorię wojskową D, to czy dotyczy to także subklinicznej odmiany tej choroby.

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam.