Dzień dobry. Po króćce opisze co mi się stało.
Mam dziś egzamin maturalny i przez stres nie spałem praktycznie całą noc. Denerwowałem się miałem uczucie kłucia po lewej stronie klatki piersiowej (często tak mam jak się denerwuje wiec się nie przejmowałem) nagle poczułem w tym miejscu uczucie pęknięcia chwilowe mocniejsze pieczenie które po chwili ustało, jednocześnie zaczął dusić mnie kaszel. Który po paru momentach ustał. I przez chwile również było mi nieco trudniej oddychać . Teraz pomału wszystko wróciło, lecz martwię się czy to normalna reakcja na większy stres czy możliwe że coś poważniejszego.