Witam ostatnią miesiączke miałam 8 kwietnia. Przedwczoraj byłam u ginekologa na badaniu kontrolny, pani doktor po wykonaniu usg dopochwowego nic nie stwierdziła, wszystko ok. Jednak nic nie zapowiada się na to bym dostała miesiączkę, nie mam typowych objawów, które mi towarzyszyły. Ostatnio miałam sporo stresu, gdyż dwa tygodnie temu mój tata zginął tragicznie. Od października nie zabezpieczam się, uprawiamy z narzeczonym stosunek przerywany. Chciałabym być w ciąży, jednak nie naciskam, gdyż on woli jeszcze poczekać. Troche boję się, że jak zrobie test to sie rozczaruję... Jakie są szanse, że brak mojej miesiączki to stres, a jakie że ciąża?