Witam

Przepraszam jeśli to jest zły dział, nie znam się za bardzo na medycynie i nie wiem jak to się nazywa.Mam 12 lat akurat w Sierpniu kończę 13.Od tygodnia lub półtora jak przyjechałem do Anglii zaczęły mnie kości i stawy boleć, od tygodnia mnie kostka boli i trudno się chodzi a dzisiaj mnie zaczęła kość lub mięsień w tyłku boleć, właśnie nie wiem.Napisze w puntkach co mnie bolało przez ostatni tydzień:
-Ból stawów koło biodra (Naprawdę nie wiem czy to właśnie biodro czy stawy... nie znam się w ogóle na medycynie)
-Jak zaciskałem rękę do strzykało mnie tam gdzie zazwyczaj pobierają krew
-Ból kości w tyłku lub mięśnia albo nawet nie wiem czy korzonki...
-Piszczel, jak nacisnąłem palcem to bolało
-Kciuk, jak ruszałem to też bolało
I codziennie to samo...
Byłem u lekarza i powiedział abym brał tabletki przeciw bólowe.Mama mówi że rosnę a tata że za mało ruchu, właśnie ruszam się dosyć dużo.Proszę o pomoc to naprawdę przeszkadza, jeśli nie wezmę tabletki przeciw bólowej to nie chodzę ponieważ strasznie boli i wtedy nie mogę chodzić.

Jeśli to zły dział proszę moderatora o przeniesienie do poprawnego działu.