Witam. Od kilku miesięcy zmagam się ze strasznym bólem głowy. Czuje się tak jakbym miał zaraz umrzeć. Bol ten pojawia się wtedy gdy tylko zacznie się jakiś wysiłek,albo gdy spale papierosa.Dlatego praktycznie rzuciłem ten nalug. Towarzyszy temu straszny ucisk w głowie i kołatanie serca wraz s przyspieszonym tentnem. Nie mogę też jeść i mam mdlosci a czasem wymioty.Odbija mi się strasznie palącym kwasem solnym:/ Mam też zaparcia i jestem strasznie blady i mam podkrążone oczy.Lekarze nie wiedza co mi jest wszystkie podstawowe wyniki wychodzą świetnie a ja naprawde czuje się jak umierający bardzo proszę o pomoc