Witam mam 24 lata i jestem alergikiem na trwawy i drzewa.Zdecydowałem się a odczulanie w tamtym roku i do końca marca skończyłem ostatnią dawke. Wczoraj złapał mnie straszny cieknący katar oraz salwy kichnięć oraz potem ból głowy jestem pewny na 99% że to alergia daje o sobie znać choć na początku myślałem że to jakieś przeziębienie, a alergia to jeszcze za wcześnie mając na względach że dopiero skończyła się zima. Jestem teraz w kropce ponieważ mój alergolog od początku kwietnia ma urlop miesięczny i nie bardzo wiem gdzie się z tym udać. Nie wiem co teraz zrobić ponieważ po roku odczulania wiedziałem że nie będzie super efektów ale to co było przed odczulaniem było o wiele łagodniejsze niż teraz. Poprostu nie mogę wyjść nawet na chwilę z domu po porostu jest tragedia. Osoby które by mogły coś doradzić będe bardzo wdzięczny.