witam mam 22 lata i ogromny problem z wychodzeniem z domu . moj problem zaczal prawie rok temu ale od 3 miesiecy nie jestem wstanie wyjsc dalej niz do sklepu . Z nerwow dostaje rozwolnienia i bardzo szybko zaczyna bic serce. Gdy dowiaduje sie np. za kilka dni bede musiala pojechac gdzies daleko od domu kazda noc jest juz nie przespana po czym i tak zostaje w domu poniweaz strach jest tak duzy ze zaczynam plakac mam wrazenie ze zemdleje i oczywiscie automatycznie dostaje rozwolnienia. Z miesiaca na miesiac jest coraz gorzeej . Nie jestem wstanie pojsc do lekarza i zaczac cos z tym robic poniewaz nie jestem w stanie sie przelamac i wyjsc z domu . Boje sie ze moje zycie wlasnie tak juz zawsze bede wygladac. W obecnej chwili czuje sie jak wrak . Blagam o rade i pomoc