Odbyliśmy dzisiaj (25.06 około 11) stosunek przerywany, penis wszedł jedynie trochę za główkę. Po 2 minutach przestaliśmy, dalej nie daliśmy rady(nawet nie było mi blisko do końca). Partnerka czuła silny ból, dodaliśmy trochę żelu do higieny intymnej by jakoś go tam zmieścić, jednak nie udało się dokonać jakiś postępów, nadal bolało. Zrobiliśmy to dwa dni po zakończeniu miesiączki, która jest u niej nieregularna. Na kalendarzu wyszło że to dni niepłodne...
Słyszałem że preejakulat zawiera plemniki, ale przed "wejściem" wytarłem go o bokserki. Ile podczas tych 2 minut mogło się go wytworzyć?

Jaka jest szansa zajścia w ciąże i czy w ogóle istnieje takie prawdopodobieństwo?

Co zrobić by mieć pewność że nie zajdzie w ciążę?