Witam,
Tydzień temu skręciłam kostkę, na początku PRICE, 4 dni jej nie obciążałam jednak musiałam ruszyć się z domu i co prawda o kulach ale próbowałam chodzić normalnie bo nie bolało i opuchlizna w miarę zeszła, wczoraj wybrałam się do lekarza zeby zobaczyć czy wszystko okey... RTG, USG i wynik:
Mam skrecony staw skokowy, uszkodzone więzadło FCL i całkowicie uszkodzone więzadło ATFL do tego złamanie podchrzęstne przyśrodkowe kości piszczelowej a ścięgna mm. strzałkowych trochę otoczone płynem ...dzisiaj kostka zaczęła potwornie "grzać" jest gorąca i dodatkowo boli od czasu do czasu. (smaruję ją Diclac Lipo żel i Aescin)...Jaka może być tego przyczyna? Oczywiście nie obciążam już nogi i oczekuję na stabilizator.