Staphylococcus aureus i Candida albicans w uchu. Leczone już 1,5 roku bezskutecznie: Dicortinef, Ceipronex, otoargent, triderm krem, ostatnio borasol plu woda utleniona. Mam wrazenie za mam zatkaną całą głowę, bół głowy, brak koncetracji, ogólne straszne zmęczenie i brak sił, uczucie stłumionego głosu i odczuwanie odgłosów od środka np. gryzienia pokarmów, nie umiem tego dokadnie opisać. Błagam o pomoc, czy jest na to jakies leczenie? Uszy mam oczyszczane u laryngologa srednie co 2,3tygodnie za pomocą ssaka, co jest dla mnie zbiegiem bolesnym. Trace nadzieje na wyleczenie.