Mam wielka prosbe, nigdy nie mialam stycznosci z chorobami nerek, nikt w mojej rodzinie nie chorowal.Moj maz jest algierczykiem i przebywa w chwili obecnej w Algierii. Medycyna nie jest tam tak rozwinieta jak w Polsce i Europie, dlatego mam kilka pytan, czy jest stosowane poprawne leczenia. Chcialabym aby po przyjezdzie do Polski byl pod dobra opieka,Oto kilka faktow:
2 tygodnie temu z ogromnym bolem i temperatura zostal moj maz zabrany do szpitala.Tam stwierdzono bakterie w moczu, oraz powiekszona jedna nerke.Dozylnie dostawal anybiotyk oraz srodki na zbicie temperatury. Po dwoch dniach zostal wypisany do domu z antybiotykami odustnymi i srodkami na obnizenie temperatury. Po tygodniu byl na kontroli, stwierdzono, ze nie ma juz bakteri w moczu, juz wtedy nie odczuwal zadnego bolu, natomiast caly czas utrzymywala sie temperatura.Dzisiaj, po 2 tygodniach byl kolejny raz na kontroli. Temperatura jest dalej wysoka. Okazalo sie (wg.opisu bylo to badanie USG) ze nerka jest obumarla i nie pracowala juz najprawdopodobniej przez kilka lat - ze konieczne jest usuniecie nerki i w jej obszarze nadal utrzymuje sie stan zapalny.
Moje pytanie dotyczy tego,dlaczego mogli nie zauwazyc tego ze nerka nie pracuje 2 tygodnie wczesniej - czy wogole jest to mozliwe, jak przeciez zobaczyli, ze narzad jest powiekszony, ma stan zapalny.
Drugie moje pytanie, to - czy mozliwe jest ze "obumarly organ" mogl wytworzyc stan zapalny?
-Czy wykonuje sie operacje usuniecia nerki w stanie zapalnym, czy najpierw stan zapalny trzeba usunac?
-Czy po usunieciu stanu zapalnego mozna jeszcze przez kilka miesiecy nie decydowac sie na zabieg usuniecia? (tutaj mam na mysli fakt, ze moj maz nie przebywa w Polsce, a stan medycyny w Algierii nie jest zadowalajacy)
-Czy stan zapalny w obszarze nerki, moze przeniesc sie na inne organy w okolicy?
-Czy mogliby Panstwo doradzic, jeszcze inne badania, ktore moglyby wskazac, ze nerka nadaje sie do usuniecia?
-Czy powinien maz zwrocic jeszcze na cos uwage ?
Duza ilosc pytan, ale caly czas mam pewne obawy, czy aby diagnoza jest postawiona poprawnie.
Bylabym bardzo wdzieczna za udzielenie odpowiedzi. Probowalam szukac informacji na stronach internetowych , ale jest ich tak duzo, a niekoniecznie odpowiadaja na moje pytania.
Jestem zrozpaczona poniewaz nic na ten temat nie wiem i jestem tak daleko...od meza.
Pozdrawiam
Agnieszka