Witam
Mega proszę o pomóc!!!

Więć tak: podejrzewam że coś podłapałem u prostytutki jak wymieniałem gumkę, dotknąłem palcami swojego gościa pewnie.(sam seks był w gumce).

Po 7dniach zacząłem odczuwać lekki bół jądr (nie czuje od 3lat boł brzucha jestem sportowcą). Nast dnia już naprawdę problem stał bardziej jasniejszy dla mnie była niedziela szpitale zamknięte kupiłem Furaginum i brałem co 3-4h po 2tablety. Nast dnia zrozumiałem że nie pomaga od rana się zapisałem do internisty który nić konkretnego nie powiedział - (zahamowane ruchy oraz działanie mózgu,bół jądr, podwyższona temp jądr, brak sepki, brak podwyż. temp ciała, chu...o się czułem) odrazu kazał brać cipronex 500 i pojsc do urologa. Urolog nić nie zobaczył kazał wydłużyć do 15dni. W końcu brałem przez 17dni i po 48g zdałem badanie na posiew moczu co wykazało Stafilokok epidermis. Leczenia nie było kazali poczekać parę dni. Po ukończeniu antybiotyku przez 5dni było super dalej mgła mi się nwróciła coprawda mniejsza i zahamowaność działania mózgu. Tempo nawróconych symptomów nie szło do góry. kolejny posiew moczu nić nie pokazał (ujemny wynik) krew i mocz też czysta. Już mineło od momenty ukończenia antybiotyku 15dni jądra czas od czasu bolą, mgła trochy się zmniejszyła, ból jąder taki sam w granicach 5-15% od momentu jak miałem zapalenie. Urolog powiedział że wyniki są ok i sam się nakręcasz, drugi urolog kazał poczekać i zdać kolejne badania na posiew moczu. Oprócz tego badania na chlamedię śa ujemne.

Czy naprawdę delikatny ból jąder może trwać parę miesięcy od momentu ukończenia antybiotyków (regeneracja delikatnych tkanin jądr), dodam że zapalenie lewego jądra spadło na 7 dzień antybiotyku, prawe na 12-15 dzień

Proszę o info co się dzieje ze mną????