Witam, od paru miesięcy mam szum w lewym uchu. Szum jest jednego dnia bardzo głośny a innego trochę cichszy. Bądź też z rana i wieczorem jest bardzo głośny a w ciągu dnia już jest cichszy.
Podczas poruszania żuchwą (podczas jedzenia) oraz ćwiczenia (głównie robienia pajacyków) szum jest nie do wytrzymania. Byłem u laryngologa on stwierdził iż jest w lewym uchu trochę woskowiny, przepłukiwał mi ucho wodą, lecz to nie usunęło woskowiny. Potem dał skierowanie do neurologa.Neurolog dał skierowanie na badanie tętnic szyjnych oraz prześwietlenie kręgosłupa szyjnego. Na prześwietleniu wykazało iż kręgi są lekko zaostrzone. Ale lekarz mówi mi że szum nie powstał od tych zaostrzeń. Neurolog przepisuje mi już 3 lek który nic nie pomaga.
Zauważyłem też iż jak palcem uciskam w kość policzkową lub przechylam głowę na maksa w którąś stronę to szum również jest głośniejszy.
Proszę o pomoc co może być przyczyną tych szumów.