Witam.
Czy stabilizator na kostkę w jakiś sposób wpływa negatywnie na inne części organizmu (np. kolano) i czy utrudnia on grę w siatkówkę?

Powiem też, że właśnie mam kontuzje, a konkretnie zerwałem wiązadło (już 3 raz skręciłem tą samą kostkę) i czy po prostu warto w takie coś zainwestować aby uniknąć kolejnych urazów albo może należy również przejść jakąś dodatkową rehabilitacje lub zasięgnąć po poradę fizjoterapeuty.
Proszę o wszelkie opinie.