+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: Śmieją się ze mnie, bo śpię za dużo.

  1. #1
    Yummvi jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2015
    Postów
    2

    Śmieją się ze mnie, bo śpię za dużo.

    Dodałam ten wątek na forum ogólne, bo nie mam zielonego pojęcia co mi jest.

    Od bardzo długiego czasu nie jestem w stanie normalnie funkcjonować jeżeli się nie wyśpię. Śpię od 12-15h dziennie. Często nawet jeżeli położę się o 21-22 (zwykle chodzę spać ok. polnocy albo nawet o 2.00 w nocy) to i tak będę spała do 14.00 a przebudzenie wcześniejsze kończy się tym, że koło 14-15 zasypiam na stojąco.
    Miałam często badane TSH oraz cukier (w normie), 2 lata temu schudłam ponad 12 kg i wtedy również nie odczułam różnicy (dziś znów ważę 80 kg przy 172 cm). Brałam tabletki antydepresyjne które przez jakiś czas dawały sporo poprawy, ale to dlatego, że pobudzały mnie, teraz takie samo działanie zyskuję za pomocą kawy i napoi energetycznych.

    Nie mam siły na nic, przejście szybkim marszem mnie wykańcza, bieg mnie wykańcza, podczas koszenia trawnika co chwilę zatrzymuję się bo za każdym razem gdy się nachylę mam zawroty głowy.
    Niedługo zacznę pracę na zmiany, będę musiała wstawać o 4 rano... Nie wiem jak to zrobię...

    Nazywają mnie dzidziusiem, niemowlęciem, bo niby śpię jak dziecko. Mama mojego chłopaka z którymi mieszkam wciąż się ze mnie naśmiewa, twierdzi że to dlatego że się nie ruszam. Ale ja nie mam siły się ruszyć...

  2. #2
    Yummvi jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    May 2015
    Postów
    2

    Nie wiem czemu nie mogę użyć edycji, ale dodam jeszcze, że nawet w klasie maturalnej potrafiłam spóźnić się na parę lekcji bo się nie wysypiałam, a w poprzedniej pracy zamiast na 9, chodziłam na 10.00 lub 111.00...

  3. #3
    tre654@interia.pl jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2014
    Skad
    Warszawa
    Postów
    989

    Witaj
    Nikt Ci nie powie tutaj z jakiego powodu masz ciągłą senność.
    Twój organizm jest w widoczny sposób non-stop zmęczony.
    Może to tarczyca, a może grzybica, może jakaś bakteria .....
    Może też być brak przyswajalności czegoś.
    Picie kawy czy drinków to na dłuższą metę "załatwienie" się jeszcze bardziej.
    Odezwij się prywatnie na mój nick.
    Postaram się napisać coś więcej odnośnie Twojego stanu ale od strony medycyny naturalnej
    Pozdrawia Terapeuta
    Gabinet biorezonansu bio-klar.pl (likwidacja alergii, pasożytów, bakterii, ...)

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 03-25-2015, 03:39
  2. Co zrobić jeżeli osądzaja mnie o panoszenie się w szkole?
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 11-07-2013, 13:19
  3. Skąd wziął się u mnie cholesterol?
    Przez Larx w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 10-05-2013, 09:10
  4. czy dużo się tyje po hormonach
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum ginekologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 11-28-2012, 15:49
  5. Dziwne objawy po No-spie i Ranigaście
    Przez banek1978 w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 08-30-2011, 12:05

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247