Witam wszystkich.

Zwracam się z pewnym pytaniem ..
otóż..



wczoraj biegałam po polnej drodze..lewa nogą wpadłam w dołek-ciężar ciała przeniósł się na część stopy od palców do połowy..czuje niewielki ból przy chodzeniu..jak np bardziej stanę na lewej nodze..łykam jakieś leki przeciwzapalne smaruje altacetem,voltarenem itd. Nie wystąpiło żadne opuchnięcie,krwiak itd. czy wg was to błaha sprawa>? 5 października mam ważne testy sprawnościowe stąd moje obawy..nie wiem czy nawet iść na jutrzejszy trening żeby nie pogorszyć. A ból odczuwam pod kostką..bardziej w stronę palców..nie..dokładnie pod. Czy macie jakieś sposoby na takie urazy?