Witam, od kilku miesięcy z każdą pojawiającą się miesiączką cierpię przez ból ud w szczególności lewego. Ból jest rozpierający od środka i zauważyłam że z miesiąca na miesiąc staję się silniejszy. Własnie mam miesiączke od 3 dni i od początku ból jest nie do wytrzymania; 2 dni temu gdy zażyłam 2 pyralginy i ibum forte ból nawet się nie zmiejszył pojechałam na pogotowie gdzie dopiero po 2 zastrzykach ból się zmniejszył, wczoraj od rana co srednio 2 godziny brałam tabletke przeciwbólową żeby w ogóle normalnie funkcjonować, dziś od rana jest ten sam problem. Mój ginekolog zapisał mi biofenac ale szczerze mówiąc nie wiele pomaga, lekarz na pogotowiu podejrzewał zakrzepice i nie potrafił zrozumieć dlaczego podczas miesiączki akurat ból się pojawia. Jeżeli ktoś z was ma podobny problem, też tak cierpi to proszę o kontakt, chciałabym się dowiedzieć co to jest i czy można w jakis sposób sie tego pozbyć bo naprawde od 3 dni nie mogę spać, normalnie funkcjonować. Pozdrawiam